II Trójmorski Rock Festiwal, relacja!





Za nami II Trójmorski Rock Festiwal. Najpierw pod scenę zajechało kilkudziesięciu motocyklistów, by krótko potem korowód motocyklistów ruszył z głośną tubą po okolicznych miejscowościach zachęcając do udziału w imprezie. Po frekwencji było widać, że akcja mogła przynieść całkiem zauważalne efekty. Gdy zmotoryzowani wrócili, wszyscy zajęli dogodne miejsca: na ławkach, kocach, trawie. Festiwal rozpoczął ,,Palazzo,, z Titty Twister Rewal. Pokonał samotnie 600 km na motorze, a już 10 minut po przyjeździe na pole namiotowe rozpiął włosy, wszedł na scenę i zaśpiewał tak dobrze, jak w zeszłym roku.

Śpiewną karuzelę rozpoczęły zaproszone zespoły. Śpewali i grali z pasją tworzenia i dzielenia się nią z publicznością! To kolejny dowód, że warto organizować ten festiwal, co planujemy potwierdzić także w przyszłym roku!

Wszystkie zespoły zaprezentowały naprawdę dużą dawkę emocji na bardzo wysokim poziomie. Publiczność wszystkich przyjęła, bawiąc się żywiołowo pod sceną przy każdym zespole. Nie było przykrych incydentów, nie było upodlonych alkoholem (jak na innych festiwalach), nie było skarg, a przecież zespoły grały do 2.30 w nocy. Nie sposób też nie wspomnieć i nie podziękować obsłudze technicznej, grupie Ewy Tarczewskiej, która wykonała Fireshow, a także głównemu pomysłodawcy i organizatorowi - Adamowi Polańskiemu.


Mamy nadzieję, do zobaczenia za rok!









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...