Tak świetnie się złożyło, że akurat dzisiaj - w dzień jego urodzin - mieliśmy koncert. I właśnie podczas niego wydarzyło się tak wiele, tak dobrego i zaskakującego, czego nie tylko Paweł, ale nawet cała Centrala nie mogła przewidzieć. Planowaliśmy zaskoczyć Pawła małą niespodzianką muzyczną oraz wspólnym odśpiewaniem "Sto lat" razem z całą zgromadzoną publicznością. Ale zanim zdążyliśmy to zrobić, na scenę został wniesiony ogromny tort! Po rozpakowaniu zobaczyliśmy przepiękną, misternie stworzone dzieło sztuki! Tak, to był ogromny tort w kształcie gitary, przepięknie udekorowany malinami, jagodami, truskawkami i miętą :)
Co więcej, tort był z dedykacją, ale niestety niepodpisaną...
Dlatego też rozpoczynamy poszukiwania osoby, która go sprezentowała! A dla wszystkich pomocnych w jej odnalezieniu przewidziane są atrakcyjne nagrody! Czekamy :)
"Wszystko jedno o czym marzysz, niech się spełni"